02/26/2020 11:57
KOD LYOKO
Strona Główna Forum Linki Kategorie Newsów Fanpage strony na FB Galeria Artykuły Buntownicy Lyoko Drogowskaz Lyoko
 
Nawigacja
Strona Główna
Forum
Linki
Kategorie Newsów
Kontakt
Szukaj

REGULAMIN STRONY

Galeria
Artykuły
7 DNI W LYOKO
Download
Spis Opowiadań o Kod Lyoko
In English
Kod Lyoko
ODCINKI
Opisy serii
Bohaterowie
Inne postacie
Pracownicy szkoły
Rodzice bohaterów
XANA i Potwory
Pojazdy
Moce
Bronie
Skidbladnir
Lyoko
Repliki
Ciekawostki i błędy
KL:Ewolucja
ODCINKI
Bohaterowie
Inne postacie
Profesor Tyron i Ninja
XANA i potwory
Skidbladnir
Megapod
Lyoko
Cortex
Bronie
Moce
Pojazdy
Inne
Garażowe dzieciaki
Wydane książki
Gry Code Lyoko
Subdigitals
Intro w innych językach
Magazyn Kod Lyoko
Piosenka tytułowa
Teamspeak 3
Paringi
Historia rodziny Aelity
Historia strony
Fandub CL:E
Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 941
Najnowszy Użytkownik: Makku
Polecane o KL
Drogowskaz Lyoko

Code Lyoko FR

Code: Yumi

Spis Opowiadań o Code Lyoko

Incorrect Code

After Lyoko
Ostatnie Artykuły
Marabunta
Ćwierćfinał 1 - wers...
Ćwierćfinał 1 - wers...
W samo serce
Łucja kontra Bot
Ostatnio online
Jeremie_9605:50:35
qazqweop07:39:13
Wyklety12:56:38
Makku16:19:57
Arcylord 2 days
Mayakovsky 3 days
Hunter 3 days
Lyokoheros 4 days
Magda Lena 4 days
Azize 4 days
Na Forum
Najnowsze Tematy
Dziennik zmian wszel...
Poznajmy się wojowni...
Rozgrywka.
W którym odcinku
Zapisy postaci.
Najciekawsze Tematy
Rozgrywka. [10788]
Zapisy postaci. [29]
Dziennik zmian ws... [16]
Czy bedzie jeszce... [10]
W którym odcinku [6]
Witamy
About us in English: http://www.kodlyoko.hpu.pl/viewpage.php?page_id=81

Witam na stronie poświęconej serialowi KOD LYOKO. Na tej stronie dowiesz się wszystkiego na jego temat m.in. mocach, broniach, pojazdach bohaterów, przeczytasz najnowsze newsy ze świata Lyoko, obejrzysz odcinki serialu i wiele innych. Załóż konto by rozmawiać z innymi fanami. (W razie problemów z rejestracją pisać na adres: kodlyoko.hpu@wp.pl) Stronę tworzą Jeremie_96 i TheLyokofan19.
Uwierzę, jak zobaczę

 - Damy radę, co, Ulrich?
 - Mam nadzieję, Odd.
Sabotaż nuklearny. XANA nie żartuje. Zgadzam się z Yumi, że to ogromne niebezpieczeństwo, ale przecież zawsze możemy zrobić Powrót Do Przeszłości, jeśli coś nie wyjdzie. Jeremy zdoła go zaprogramować w kilka sekund, gdyby zaszła taka potrzeba. Choć oczywiście trzeba spróbować powiadomić władze. Jeśli XANA zwycięży tym razem, może zginąć wiele osób. To realne zagrożenie, ale… czy Yumi nie widzi, że nie ma najmniejszej szansy, żeby ktoś jej uwierzył i podjął odpowiednie kroki w ciągu tych kilkudziesięciu minut?!
Rozglądam się. Jesteśmy w Sektorze Pustynnym. Wielką platformę, na której stoimy, przecinają kable łączące ze sobą poszczególne wieże. Dostrzegam w oddali Aelitę, czekającą na nas obok jednej z wielu formacji skalnych w tym sektorze.
 - Dobra, już mamy, skaner wykrył aktywowaną wieżę – usłyszałem wewnątrz swojej głowy głos Jeremy’ego. Jednocześnie Odd nerwowo drgnął – on też otrzymał wiadomość. Nadszedł czas na działanie. Skinąłem mu głową i ruszyłem w stronę Aelity, on pobiegł zaraz za mną.  – Jest na obszarze pustynnym, blisko Oazy.
 - Wiem gdzie to jest! – odparła Aelita, gdy tylko się przy niej znaleźliśmy. Wskazała dłonią jedną z kilku formacji skalnych na sąsiedniej platformie. – Na tamtym płaskowyżu!
Początkowo nie wiedziałem, jak mamy się przedostać na kolejną platformę – dzieliła nas od niej kilkudziesięciometrowa przepaść. W następnej chwili usłyszałem coś jakby cichy grzmot i dostrzegłem pulsacje XANY. Jeremy kiedyś wspominał, że tak XANA przesyła energię i aktywuje wieże. Gestem pokazałem reszcie, żeby biegli za mną, a sam podążałem za dziwnymi zniekształceniami tekstury na ziemi. W ten sposób dotarliśmy do skalnego mostu, który umożliwiał nam przedostanie się na drugi płaskowyż.
Biegliśmy w milczeniu. Nawet Odd przestał żartować. Oczywiście, to nie pierwszy raz, kiedy XANA się budzi i grozi nam śmiertelne niebezpieczeństwo. Ale… dla przykładu, dwa tygodnie temu XANA opętał pluszowego misia jednej z pierwszoklasistek, Milly Solovieff. Zburzył wtedy pół szkoły i niemal zrobił ze mnie i Yumi krwawe plamy, ale… takiego ataku po prostu nie dało się brać na poważnie. A teraz… Teraz mamy atak na elektrownię atomową. Katastrofa nuklearna. To jest coś, czego nie da się nie brać na poważnie.
Powoli dobiegaliśmy do źródła pulsacji. Co ciekawe, ciągle utrzymywałem mocne tempo po tym sprincie na setkę. Ciągle nie mogę się przyzwyczaić do wirtualności, mimo że jestem w Lyoko już siódmy raz. Twoje ciało nie traci sił, ale odczuwasz zmęczenie. Nie ma powietrza, ale Odd, który biegnie obok, i tak dyszy. Nie jestem za dobry z fizy, ale skoro nie ma żadnego ośrodka, to dźwięk nie powinien się rozchodzić. Mimo to wszyscy się doskonale nawzajem słyszą. Wszędzie jest jasno, ale nie ma słońca ani niczego takiego. Za to rzucamy cienie. To wszystko jest takie… dziwne.
W końcu dotarliśmy do Oazy. Była to w gruncie rzeczy tylko mała sadzawka otoczona kilkoma kamiennymi słupami. Z ziemi wyrastały małe cyfrowe krzaczki, przypominające trochę domowe bananowce, jakie hoduje moja matka. Jedynie od południa wznosiła się wysoka, masywna skała. I nigdzie żadnej wieży.
 - To nie do wiary. Co się dzieje? Gdzie ta wieża? – spytał Odd. Jego głos był niski i opanowany. Tak różny od zwykle wysokiego i piskliwego. Musi być naprawdę zdenerwowany.
 - Nie widać jej. Ale ona tu jest – odparła Aelita – Szukajcie pulsacji XANY. Tutaj się łączą.
 - Szybko! Dacie radę! Na pewno jest niedaleko! Znajdźcie ją natychmiast, zaraz będzie przeciążenie! – motywował nas Jeremy. Jednak wieży nigdzie nie było. Aelita rozglądała się wokół, wypatrując jakiegoś szczegółu, jakiejś wskazówki. Odd i ja już po kilku minutach się poddaliśmy. Wieży tutaj nie było, choć pulsacje mówiły inaczej. Może XANA oszukał nas i skaner Jeremy’ego? Nie, to mało prawdopodobne.
Z braku lepszego pomysłu wyciągnąłem mój samurajski miecz i zacząłem wbijać go w ziemię. Ostrze zapalało się na niebiesko i gasło, wzbijając przy tym małe tumany cyfrowego kurzu. Jeszcze nie rozgryzłem, czemu kiedy uderzam, katana zaczyna świecić. Chyba to dodaje energii ciosowi, albo coś takiego.
Odd przysiadł na ziemi i bawił się małym kamieniem. Znudzony przerzucał go z ręki do ręki. Jego ogromne kocie łapy świetnie się sprawdzały przy takim zadaniu. Wbiłem wzrok w ziemię i skupiłem się na swoim zajęciu – czyli zamiataniu cyfrowej platformy moim mieczem. Nagle Odd powiedział:
 - Znalazłem.
Razem z Aelitą od razu do niego podeszliśmy.
 - Wykiwał nas – zaczął wyjaśniać. – Tu nie ma wody, tylko powierzchnia. Skoczę się temu przyjrzeć.
Spojrzałem zdziwiony na Aelitę. To, co mówił Odd, nie miało sensu. Ale on rozpędził się i wskoczył do jeziorka. Jednak nie usłyszałem żadnego plusku. Aelita nie wahała się, tylko od razu ruszyła za Oddem i… przeszła przez taflę wody, jakby to był tylko hologram! Nie pozostało mi nic innego, jak skoczyć za nimi. Gdy wylądowaliśmy kilka metrów niżej, okazało się, że stoimy na kolejnej platformie. Platformie z wieżą!
Ścieżka wiła się między skalnymi płytami. Szybko dopadliśmy wieży, a Odd triumfalnie wskazał wysoką konstrukcję.
 - Jest! – wykrzyknął. Wtedy, zza jednej z wielu naturalnych skalnych kryjówek wychynął wielki potwór, przypominający czerwony talerz na czterech mechanicznych odnóżach, który od razu strzelił do zaskoczonego Odda. Ten zaliczył potężne trafienie w kolano.
 - Uwaga! – dodał – Nienawidzę tych wstrętnych krabów.
Po chwili swoją obecność ujawniły dwa kolejne potwory. Każdemu ich ruchowi towarzyszył dźwięk ciężkiej maszynerii hydraulicznej. Natychmiast dobyłem miecza i gdy tylko kraby ustawiły się w klin, krzyknąłem:
 - Aelita! To ciebie szukają! Uciekaj! Już!
Ustawiłem się w pozycji bojowej, gdy nagle jeden z krabów przeskoczył obok mnie i zaczął gonić Aelitę. Otworzył ogień, a każdy laserowy pocisk zrywał pustynną teksturę z podłoża. W końcu wycelował i oddał morderczy strzał. Na szczęście, w ostatniej chwili Odd na czterech łapach podbiegł do potwora i przyjął atak na siebie. Zatoczył się i upadł na ziemię, a w następnej chwili rozpadł się w cyfrowy pył.
Nie martwiłem się o niego. Po utracie wszystkich punktów wracał bezpiecznie do skanera. Co innego Aelita – ona nie miała takiej możliwości. Na szczęście brawurowy manewr Odda odwrócił uwagę potwora i Aelita zdążyła się ukryć miedzy skałami.
Teraz mogę załatwić potwory. Przyjąłem na katanę cztery strzały, a następnie schyliłem się i ruszyłem biegiem w stronę najbliższego kraba. Gdy dzieliło mnie od niego tylko kilka metrów, uznałem, że najwyższy czas wypróbować w walce nową sztuczkę, którą ostatnio trenowałem. Nagle obok mnie pojawiły się dwa moje duplikaty. Gdy one skupiły na sobie ogień dwóch krabów, ja osobiście zająłem się trzecim. Wskoczyłem na niego i wbiłem miecz w znak na jego pancerzu – słaby punkt, Oko XANY.
Nagle usłyszałem wypowiedź Jeremy’ego, na pewno skierowaną do Odda.
 - Dzięki za uratowanie Aelity. Jest niedobrze! Dziewięćdziesiąt pięć procent! – pewnie mówił o napięciu zgromadzonym na słupie. – Zaraz XANA będzie mógł zaatakować elektrownię!
Czyli muszę zwiększyć tempo i otworzyć Aelicie drogę jak najszybciej! Podbiegłem do duplikatów i skinąłem na nie głową.
 - Dawaj! – rzuciłem. Jeden z klonów z uniesionym ostrzem spróbował skoczyć na kraba, ale został natychmiast zdewirtualizowany. Potwór jednak nie spodziewał się drugiego identycznego ataku zaraz po pierwszym, i kolejny klon rozciął kraba na pół.
Kontrolowanie więcej niż jednego ciała przez dłuższy czas okazało się wykańczające, więc natychmiast dokonałem fuzji i połączyłem oba wcielenia, nim utraciłem wszystkie siły.
 - Fuzja! Dobra, został tylko jeden!
Jeremy nie zrozumiał mojego działania i niemal natychmiast usłyszałem jego pełen wyrzutów głos:
 - Ulrich! Zwariowałeś?!
Nie przejąłem się tym i zaatakowałem. Krab otworzył ogień i oberwałem w ramię. Mimo pozornego bólu spiąłem się w sobie i korzystając z mojej supermocy w Lyoko, supersprintu, wskoczyłem na potwora, a po chwili zniszczyłem go tak, jak dwa poprzednie.
 - Szybko, biegnij! Jest już dziewięćdziesiąt osiem procent!
 - Dobra, teraz ty, Aelita.
Aelita wbiegła do wieży. Po kilku chwilach konstrukcja zmieniła kolor poświaty na niebieski, a w oddali dostrzegłem dziwne białe światło.
Czyli wszystko poszło dobrze.
 - To co, może wycieczka w przeszłość?

 

Autor: Qazqweop

Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Ankieta
Czego możemy się spodziewać od Mediatoona z okazji 15-lecia CL?

Ogłoszenia powstania nowego sezonu

Wypuszczenia jakiegoś specjalnego filmiku

Wszystkich serii na Blu-Rayu w ekskluzywnym pudełeczku

Nowej gry związanej z serialem

Niczego

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Jeremie_96
02/18/2020 04:40
Chyba co roku była taka tradycyjna o opłatę za hosting.

Szympi
02/18/2020 03:40
Nie no, luzik. Noo, dram o pieniądze było sporo smiley

Jeremie_96
02/17/2020 22:10
Bo on z kolei kojarzył mi się z dram o pieniądze.

Jeremie_96
02/17/2020 22:09
Generalnie to właśnie dlatego że Likki tym długi czas zarządzał, to się przyjęło mówienie, że to forum Likkiego. Ale chyba o Hubercie to pisałem.

Jeremie_96
02/17/2020 22:08
O, to dobrze że dodajesz, to się kiedyś zrobi dopisek smiley

Szympi
02/17/2020 21:29
Takie małe sprostowanie, bo czytałem twoje artykuły o historii fandomu i mi się trochę przykro zrobiło, że wszyscy myślą, że to Likki założył forum, a nie ja i Hubert xD

Szympi
02/17/2020 21:27
Później mi odebrano admina, więc możesz nie kojarzyć, bo byłeś nowszym użytkownikiem z tego co pamietam

Szympi
02/17/2020 21:27
Forum nie było Likkiego, wykiełkowało na mojej stronie i to ja je założyłem razem z Hubertem. Likki dołączył później i zdecydowaliśmy, że zasługuje na administratora, bo ogarnia rzeczy. Później mi ode

Jeremie_96
02/17/2020 16:47
A widzisz, jeszcze ten fandom istnieje i całkiem nieźle sobie radzi smiley Ja kojarzę, byłeś na forum u Likkiego, stronę też miałeś, jak pamiętam.

Szympi
02/17/2020 08:14
Nie wiedziałem, że jakaś strona z KL jeszcze żyje. Dzień dobry, może mnie ktoś kojarzy xD

kutafiszon23
02/09/2020 19:36
Czemu jak kilkam w odcinki to mam komunikat że mam uprawnień do przeglądania tej strony?

Jeremie_96
01/13/2020 03:44
http://www.kodlyoko.hpu.p
l/articles.php?cat_id=4


robinhu
01/13/2020 03:42
Czy jest jakiś link do wszystkich rodziałów opowiadania Bez Lyoko? Czy muszę szukać w postach?

Hyung Schaeffer
12/28/2019 21:08
A tak jakoś wyszło smiley

Sperkano
12/20/2019 06:08
O czyli nie tylko ja z pierwotnej ekipy jeszcze to odwiedzam xD

Hyung Schaeffer
12/15/2019 03:55
Miłej niedzieli wszystkim smiley

Jeremie_96
12/11/2019 02:38
A widzisz smiley

Sperkano
12/10/2019 17:34
Za każdym razem jak odwiedzam te stronę nie chce mi się wierzyć, że ty to dalej nieustannie prowadzisz xD

Jeremie_96
10/30/2019 19:22
Bo tam linki wygasły, niedługo się powstawia nowe i dział będzie publicznie dostępny.

Michal
10/29/2019 16:46
chcialem dla znajomej pobrać odcinki ale nie mam uprawnien do przegladania dzialu odcinki, w czym jest problem?

Archiwum
© KodLyoko.hpu.pl 2012-2020

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie